Dialog z serialu Breaking Bad

Dialog pomiędzy głównym bohaterem chorym na raka płuc Walter’em White i mężczyzną spotkanym w poczekalni poradni onkologicznej. Obaj mężczyźni czekają na tomografię komputerową, by sprawdzić postępy leczenia.
Uwaga są wulgaryzmy.

Występują:
WW- Walter White
NN – Mężczyzna z poczekalni

NN – To ten głośny?
WW – Co?
NN – Nigdy nie zapamiętam tej nazwy. To ta głośna maszyna z magnesami.
WW – Nie. To skaner PET-CT. Pozytronowa tomografia emisyjna. Połączyli ją z komputerową tomografią rentgenowską. Cichy sposób i brak magnesów.
NN – Dzięki. Nadal ze mnie nowicjusz. Jednego dnia zakładam nowy interes. Myślimy z żoną o dzieciach. Odwiedzam lekarza i bach. Dotychczasowe życie…
WW – Przepraszam. [odbiera telefon] Czekam na raport w sprawie postępów dotyczących ustalanego działania. Więc zadzwoń do mnie.
NN – Dla mnie to było przebudzenie. Odpuszczanie i oddawanie kontroli. Wiesz, jak to mówią. Gdy człowiek planuje, Bóg się śmieje.
WW – Pierdolenie!
NN- Słucham?
WW – Nigdy nie oddawaj kontroli. Żyj na własnych warunkach.
NN – Jasne, rozumiem. Ale rak pozostaje rakiem…
WW – Pieprzyć Twojego raka. Przez większość roku żyję z rakiem. Od początku jest to wyrok śmierci. Wszyscy mi to mówią. I słuchaj. Każdy życie naznaczone jest wyrokiem śmierci. Dlatego co kilka miesięcy przychodzę na badania, dobrze wiedzieć, że pewnego razu, a być może nawet dzisiaj, usłyszę złe nowiny. Ale kto rządzi do tego czasu? JA! I tak właśnie żyję.

Tak to tylko serial jednak pytanie zostawiam otwarte: Kto lub co rządzi Twoim życiem? Kto jest odpowiedzialny za Twoje życie?

Tagged with: , , ,
Posted in Artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*